Sporty Ekstremalne

Motywacja 

Jak długofalowo utrzymać na odpowiednim poziomie nasze zaangażowanie w to co robimy  i jak żyjemy? Jak w natłoku oczekiwań, obowiązków i ludzkich spraw, nie dać się pochłonąć zniechęceniu i lenistwu? Podstawowym elementem zapewnienia sobie długofalowej motywacji do działania są wartości, którymi chcemy się kierować. Wybory, polegające na umiejętności podejmowania decyzji – co jest dla nas ważne, a co mniej.  Ustalenie priotytetów sprawi, że z większym entuzjazmem będziemy podchodzić do nowych zadań. Świetnym wyzwalaczem drzemiących w nas pokładów energii jest również sport. Regularnie uprawiany,  sprawia, że zmniejsza się poziom stresu, na który jesteśmy nieustannie narażeni. Nabywamy nowych umiejętności, uczymy się systematyczności i współpracy.

Wygrana

„Ostatnio widziałem świetne hasło: „Jeśli straciłeś wiarę w ludzi, to przyjdź na Runmageddon!” Pokonując kolejne przeszkody zauważyłem, że zaczynam bez zastanowienia pomagać innym. Nie musiałem znać nawet imienia. Podaj rękę! Podnieś! Wskakuj! Bezinteresowność w najczystszej postaci. Kiedy ja stawałem przed wysoką ścianą, nie miałem żadnego problemu z tym, żeby poprosić o pomoc innych lub nawet, ktoś sam mi ją oferował.

-wspomina założyciel Goodman Coaching

Rozwój zaczyna się tam, gdzie kończy strefa komfortu. Nie podejmując wysiłku, nie wiemy na jak wiele nas stać. Często rezygnujemy, nie widząc natychmiastowych rezultatów lub porównując się z innymi. Co jednak z tymi którzy na starcie mieli trudniej? Jednym z takich ludzi jest Piotr Szałajko, zawodowy kulturysta poruszający się na wózku inwalidzkim, odnoszący sukcery na arenie międzynarodowej. Wiedzie szczęśliwe życie, jest mężem i ojcem, sam jednak decyduje o tym gdzie jutro będzie i jak będzie wygląło jego życie. To on nadaje mu kierunek.

Często z lekceważeniem słuchałam motywacyjnych haseł, przewijałam myśląc – co to ma tak naprawdę wspólnego z realnym życiem, z moim życiem?  Te wszystkie słowa nabrały prawdziwego znaczenia dopiero gdy postawiłam pierwszy krok na ścieżce, którą dla siebie wybrałam, która była niezwykle trudna. To jednak najtrudniejsze drogi prowadzą do najpiękniejszych widoków. I ja się z tym całkowicie zgadzam. Więc, jak pisała Regina Brett,

 

„Przygotuj się ponad miarę i daj się ponieść!”

Zwycięstwo